Uchwała Nr ZO/097/25u z dnia 26 listopada 2025 roku Zespołu Orzekającego w sprawie o sygn.: KER/194/25

Zespół Orzekający Komisji Etyki Reklamy, działającej przy Związku Stowarzyszeń Rada Reklamy, w składzie:

 

  • Sylwia Jedyńska – członkini
  • Aleksandra Wierzba – przewodnicząca
  • Paulina Zysk – Lisica – członkini

na posiedzeniu w dniu 26 listopada 2025 roku, po rozpatrzeniu skargi o sygnaturze akt KER/194/25 złożonej na podstawie pkt 12 Regulaminu Rozpatrywania Skarg przez konsumenta (dane w aktach sprawy) przeciwko LETEM LTD z siedzibą w Nikozji na Cyprze w sprawie reklamy aplikacji Findmykids,

postanawia

 

skargę uwzględnić.

 

Uzasadnienie

 

W skardze skierowanej do Komisji Etyki Reklamy (dalej także: „KER”) konsument (dalej także: „Skarżący”) wskazał, że LETEM LTD z siedzibą w Nikozji na Cyprze (dalej także: „Skarżona”) stosowała przekaz niezgodny z zasadami etyki.

 

Zgodnie ze skargą:

 

Reklama wykorzystuje to, jak bardzo rodzice kochają swoje dzieci, pokazując sytuacje takie jak:

– wpadnięcie pod pociąg przez zagapienie się w telefon

– zostawienie telefonu na ławce, bo biegnie się do autobusu (choć to akurat chyba dobrze, że telefon nie pępek świata i że może żyć bez niego)

A później okazuje, że wszystko będzie dobrze, bo ma FindMyKids.

Następnie promuje rodzica-helikoptera, który patrzy, z jaką prędkością dziecko idzie, czy się zatrzymało na światłach, monitoruje, gdzie i kiedy i z kim chodzi.

Daje rodzicowi do myślenia, że prywatność dziecka powinna być mocno naruszana ze względu bezpieczeństwa na sytuacje, które miejsca mieć nie będą lub będą to naprawdę rzadkie zdarzenia, a rodzic jak widzi, że jego dziecko bez tej aplikacji może zginąć, kupuję ją i instaluje.

 

Przekaz został zakwalifikowany jako potencjalnie naruszający zasady etyki reklamy w zakresie wskazanym w art. 2 ust. 1 oraz art. 6 Kodeksu Etyki Reklamy.

 

Art. 2

  1. Działania objęte postanowieniami Kodeksu będą wykonywane z należytą starannością, zgodnie z

dobrymi obyczajami, prowadzone w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji.

[]

 

Art. 6

Bez uzasadnionej konieczności powodowanej np. względami społecznymi i profilaktyką, reklamy nie

mogą motywować do zakupu produktu poprzez wykorzystywanie zdarzeń losowych, wywoływanie lęku lub poczucia strachu.

 

Obecny na posiedzeniu w dniu 26 listopada 2025 roku przedstawiciel Skarżonej przedstawił  stanowisko w sprawie.

 

Skarżona podkreśliła, że w zakresie ochrony prywatności małoletnich działa zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Obecnie jeden akt prawny – obowiązujący w Stanach Zjednoczonych COPPA (Children’s Online Privacy Protection Act) przewiduje pełną ochronę prawną danych małoletnich poniżej 15. roku życia. Program oraz stosowane przez Skarżoną procedury są w pełni zgodne z wymogami powyższego aktu, a praktyka działania Skarżonej pozostaje legalna w świetle jego postanowień. Skarżona zaznaczyła, że aplikacja była przedmiotem postępowań w Austrii oraz w Niemczech, w których potwierdzono zgodność istotnych elementów działania aplikacji z właściwymi regulacjami.

 

Skarżona wskazała, że aplikacja mobilna została zaprojektowana jako narzędzie służące rodzicom do zapewniania bezpieczeństwa dzieciom. Jednym z elementów aplikacji jest funkcja umożliwiająca zdalne włączenie mikrofonu w urządzeniu dziecka w celu odsłuchu otoczenia, przy czym funkcja ta umożliwia wyłącznie odsłuch w czasie rzeczywistym, bez możliwości nagrywania. Małoletni mogą w każdej chwili wyłączyć mikrofon lub usunąć aplikację z urządzenia. Skarżona podkreśliła, że funkcja ta służy wyłącznie celom ochronnym i ma na celu umożliwienie szybszej reakcji rodziców w sytuacjach zagrożenia.

 

Skarżona wskazała również, że reklama, której dotyczy postępowanie, została opracowana przez kontrahenta Skarżonej, który ma siedzibę w Armenii. Podmiot ten – zgodnie z łączącą go ze Skarżoną umową – ponosi odpowiedzialność za dochowanie należytej staranności.

 

Aplikacja dodatkowo umożliwia rodzicom wprowadzanie ograniczeń dotyczących sposobu korzystania przez dzieci z telefonu oraz z poszczególnych aplikacji. W ocenie Skarżonej wykorzystywanie tych funkcjonalności przyczynia się do zwiększenia poziomu bezpieczeństwa małoletnich i pozwala przeciwdziałać zachowaniom nieostrożnym, w tym takim, jakie przedstawiono w materiale reklamowym.

 

W odniesieniu do kwestii bezpieczeństwa na terenach kolejowych Skarżona wskazała, że według danych statystycznych Unii Europejskiej problem incydentów z udziałem młodych osób jest realny i poważny. Stosowanie aplikacji, której funkcjonalności umożliwiają monitorowanie sytuacji zagrożenia, stanowi zatem uzasadniony środek profilaktyczny mogący ograniczać liczbę takich zdarzeń. Nadto w przedmiotowym materiale reklamowym osoba prezentowana na torach przewraca się, jednak scena nie zawiera żadnych elementów drastycznych, takich jak krew czy obrażenia i nie ma charakteru epatującego przemocą.

 

Skarżona podkreśliła, że użytkownicy funkcji odsłuchu nie mają technicznej możliwości nagrywania dźwięku. Dodatkowo, w celu zwiększenia ochrony prywatności, wprowadzono zmiany konfiguracji aplikacji ograniczające zasięg odsłuchu do jednego metra.

 

Skarżona wyraziła swoje przekonanie, że stosowanie funkcji ochronnych przewidzianych w aplikacji sprzyja zwiększeniu bezpieczeństwa dzieci i ograniczaniu sytuacji potencjalnie niebezpiecznych.

 

Mając na względzie powyższe, Skarżona wniosła o oddalenie skargi.

 

Zespół Orzekający ustalił, co następuje.

 

Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że przekaz miał formę reklamy internetowej na platformie YouTube. Data i godzina emisji wskazane przez Skarżącego to 31 sierpnia 2025 roku w godzinach wieczornych.

 

Reklama zaczyna się od nagrania z monitoringu peronu kolejowego lub metra. Kamera obejmuje ujęcie z góry. Widoczne są tory, krawędź peronu oraz oczekujące osoby. W centrum materiału, oznaczona czerwonym okręgiem, znajduje się osoba trzymająca telefon i patrząca w ekran. W kolejnych sekundach nagrania widoczna jest utrata równowagi: osoba ta potyka się i spada z krawędzi peronu. Nagranie kończy się w momencie upadku.

 

W kolejnej scenie młoda bohaterka z plecakiem zostawia telefon na przystanku i wsiada do autobusu. Po powrocie do domu mama dziewczynki używa aplikacji Findmykids w celu odszukania lokalizacji telefonu dziecka. Używa także opcji ,,Listen to her surroundings”. Dziewczynka odzyskuje zgubiony telefon.

 

Następna scena przedstawia użycie aplikacji w celu kontroli dziecka w drodze do szkoły. Findmykids pokazuje dokładne miejsce na mapie, w którym aktualnie znajduje się dziecko, a także prędkość z jaką się porusza. Rodzic ponownie używa opcji ,,Listen to her surroundings”. W tle słyszany jest nauczyciel mówiący po angielsku. W kolejnym ujęciu widoczne jest podsumowanie drogi pokonanej przez dziecko.

 

Reklama przedstawia także możliwość zdalnego włączenia dźwięku w wyciszonym telefonie.

 

Przekaz kończy się słowami lektorki – Find my kids. When your child doesn’t answer the phone.

W górnej części reklamy znajduje się logo aplikacji. W dolnej części zamieszczono opcje pobrania w App Store oraz Google Play.

Zespół Orzekający zważył, co następuje.

 

Zespół Orzekający (dalej także: „ZO”) postanowił uwzględnić skargę z uwagi na naruszenie Kodeksu Etyki Reklamy.

 

Należy mieć na uwadze, iż ocena reklamy zasadniczo winna być dokonywana z perspektywy odbiorcy reklamy, jakim jest przeciętny konsument. Przeciętnym konsumentem jest konsument, który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny; oceny dokonuje się z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych, językowych i przynależności danego konsumenta do szczególnej grupy konsumentów, przez którą rozumie się dającą się jednoznacznie zidentyfikować grupę konsumentów, szczególnie podatną na oddziaływanie reklamy lub na produkt, którego reklama dotyczy, ze względu na szczególne cechy, takie jak wiek, niepełnosprawność fizyczna lub umysłowa (art. 3 lit. h Kodeksu Etyki Reklamy).

 

W zawisłej przed KER sprawie modelem przeciętnego konsumenta – odbiorcą skarżonej reklamy jest każda osoba, która mogła zobaczyć reklamę Skarżonej na platformie YouTube. Jest to niejednorodna grupa, składająca się z osób o różnym wykształceniu, miejscu zamieszkania i doświadczeniu życiowym. Należy zatem przyjąć, że przeciętnym konsumentem w niniejszej sprawie jest konsument, który jest świadomy przekazywanych mu treści. Jednocześnie jednak nie jest specjalistą w dziedzinie nowoczesnych technologii i marketingu, a na sugestię przekazów reklamowych jest podatny w sposób umiarkowany.

 

W pierwszej kolejności ZO zauważa, że reklama opiera się na wywołaniu u odbiorców – rodziców lub opiekunów silnych emocji, tj. strachu lub lęku o bezpieczeństwo dziecka. Scena z udziałem osoby wpatrzonej w telefon komórkowy, która wpada na tory tworzy fałszywe przekonanie, że produkt gwarantuje bezpieczeństwo i zapobiega zdarzeniom o charakterze losowym. W istocie, funkcjonalność reklamowanej aplikacji, polegająca na ograniczeniu możliwości korzystania z wybranych aplikacji w telefonie dziecka, może wpływać na racjonalniejsze używanie telefonu przez dzieci. Jednak ukazany w reklamie związek przyczynowo-skutkowy jest nieadekwatny i budzi fałszywe przekonanie, że zainstalowanie reklamowanej aplikacji może uchronić przed zdarzeniami niebezpiecznymi, nad którymi faktycznie nie ma kontroli.

 

Nadto w ocenie ZO scena upadku na tory kolejowe jest drastyczna i sugestywna – pomimo braku ukazania momentu potencjalnego wypadku. Stanowi to wyraz manipulowania emocjami rodziców lub opiekunów oraz wykorzystania ich naturalnej troski o dzieci w celu zmotywowania do zakupu.

 

Zestawienie tej sceny z narracją zachęcającą do instalacji aplikacji prowadzi do wywołania nieuzasadnionego poczucia zagrożenia, co w sposób bezpośredni wpisuje się w naruszenie art. 6 Kodeksu Etyki Reklamy, także godzi w dobre obyczaje, pozostając w sprzeczności z art. 2 ust. 1 Kodeksu Etyki Reklamy.

 

 

 

W drugiej kolejności ZO pragnie odnieść się do motywu reklamy ukazującego funkcjonalność odsłuchu otoczenia dziecka (,,Listen to her surroundings”). Z treści reklamy wynika, że opcja ta prezentowana jest jako element standardowego monitoringu dziecka, a rodzic korzysta z niej w sytuacjach codziennych, m.in. podczas pobytu dziecka w szkole. Choć Skarżona wskazała, iż odsłuch odbywa się bez nagrywania, w czasie rzeczywistym i przy ograniczonym zasięgu, to w ocenie ZO sam fakt podsłuchiwania osób trzecich bez ich uprzedniej zgody jest niezgodny z obowiązującymi normami etyki.

 

Promowanie funkcji podsłuchu jako standardowej metody nadzoru nad dzieckiem stoi w sprzeczności z utrwalonymi w Polsce normami społecznymi i obyczajami dotyczącymi ochrony prywatności, budowania relacji w oparciu o zaufanie oraz kształtowaniem świadomości, a nie kontroli. ZO zwraca uwagę, że podsłuch ingeruje w sferę prywatności nie tylko dziecka (zwłaszcza w przypadku braku uzyskania jego wcześniejszej zgody), ale również osób postronnych. W praktyce funkcja ta może prowadzić do podsłuchiwania osób postronnych, które nie są świadome słuchania ich wypowiedzi przez osobę trzecią.

 

Zespół Orzekający podkreśla, że prowadząc działalność reklamową skierowaną na terytorium Polski, reklamodawca powinien uwzględniać lokalne standardy i system wartości, w tym zasady współżycia społecznego, zgodnie z którymi podsłuchiwanie nie może być przedstawiane jako akceptowalne narzędzie wychowawcze.

 

Dodatkowo przekaz odwołujący się do wzmożonego nadzoru poprzez naruszenie prywatności, może wprowadzać rodziców w przekonanie, że rezygnacja z takiego monitorowania jest równoznaczna z narażeniem dziecka na niebezpieczeństwo (zob. argumentację powyżej w zakresie zarzutu wywołania u odbiorców strachu lub lęku).

 

W ocenie ZO przekaz tego typu jest nieproporcjonalny i narusza zasady odpowiedzialności społecznej, co pozostaje w sprzeczności z art. 2 ust. 1 Kodeksu Etyki Reklamy.

 

ZO podkreśla, że jego ocenie podlega skarżona reklama (komunikacja marketingowa kierowana do polskiego konsumenta), tj. sposób promowania aplikacji będącej przedmiotem reklamy. Ocenie ZO nie podlega zaś sama aplikacja (i jej funkcjonalności) jako taka. Ocena reklamy dokonywana jest ad casum, z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy, z chwili stosowania skarżonego przekazu oraz w zakresie określonym w skardze.

 

Nadto ocena treści reklamy dokonywana jest w oparciu o zasadny etyki zawarte w Kodeksie Etyki Reklamy. Ocena ta jest niezależna od kwestii związanych ze zgodnością z przepisami prawa powszechnie obowiązującego (w szczególności z zakresu ochrony danych osobowych) – obowiązujących w Polsce, Unii Europejskiej czy tym bardziej poza jej granicami. Kodeks Etyki Reklamy nie stanowi zbioru norm zastępujących bezwzględnie obowiązujące przepisy prawa, a jedynie zawiera zbiór zasad nakładających na podmioty nim objęte dodatkowe ograniczenia, niezależnie od obowiązujących przepisów prawa. Postępowanie przed KER może toczyć się niezależnie od postępowań przed sądami powszechnymi, sądami polubownymi, sądami arbitrażowymi i organami administracji publicznej lub innymi podmiotami. Ocena reklamy pod względem zgodności z prawem leży poza zakresem kognicji KER.

Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, że działania Skarżonej były wykonywane z uchybieniem należytej staranności, niezgodnie z dobrymi obyczajami i były prowadzone w braku poczucia odpowiedzialności społecznej. Nadto bez uzasadnionej konieczności reklama motywowała do zakupu poprzez wykorzystywanie zdarzeń losowych, wywoływanie lęku lub poczucia strachu. Podmiotem odpowiedzialnym za powyższe jest Skarżona, będąca reklamodawcą skarżonego przekazu.

 

Mając na względzie powyższe, Zespół Orzekający na podstawie art. 49 lit. c Regulaminu Rozpatrywania Skarg postanowił skargę uwzględnić.

 

Zdania odrębne

 

Brak.

 

Zgodnie z pkt 58 Regulaminu Rozpatrywania Skarg Strony mogą odwoływać się od Uchwały Zespołu Orzekającego w terminie dziesięciu dni od doręczenia Uchwały. Podstawę odwołania mogą stanowić wyłącznie nowe fakty i dowody nieznane Zespołowi Orzekającemu w dacie podjęcia Uchwały, od której Strona wnosi odwołanie.